Maj 7, 2013
Drukuj

GMO może wrócić?

Zdaniem posła Jana Szyszki, ani tryb wprowadzenia, ani zakres obecnego uregulowania zakazu upraw roślin GMO nie jest zadowalający.

Czy zakaz upraw roślin GMO jest wprowadzony skutecznie? Wątpliwości z tym związane znalazły wyraz w interpelacji poselskiej.

Poseł Jan Szyszko zwrócił się z interpelacją w sprawie genetycznie modyfikowanych organizmów. Nawiązał w niej do wystąpienia premiera, który po przyjęciu przez Radę Ministrów rozporządzenia zakazującego uprawy genetycznie modyfikowanych odmian kukurydzy MON810 oraz ziemniaka Amflora, powiedział: „W sprawie GMO podjęliśmy decyzję, która jest wymuszana przepisami europejskimi. Myślę, że można by tę decyzję podjąć dużo wcześniej, ale wszyscy – pan prezydent, rząd – mamy ambiwalentne przekonanie. Z jednej strony chcemy, aby Polska – ze względu na grożące kary – implementowała przepisy europejskie, z drugiej strony nie ma wśród nas nikogo, kto byłby entuzjastą GMO. Dlatego rząd przygotował na poziomie rozporządzeń przede wszystkim takie przepisy, które wykluczą możliwość uprawiania GMO˝.

W nawiązaniu do tych słów premiera, poseł pytał:

„Skoro prezydent, rząd, a więc i cała koalicja PO – PSL jest przeciwna GMO, to dlaczego od czasu objęcia steru państwa rząd robił wszystko, aby podważyć ustawę z roku 2001 o organizmach genetycznie zmodyfikowanych, która zgodnie z konstytucją i interesami polskiego rolnictwa i polskiej przyrody praktycznie uniemożliwia uwalnianie do środowiska organizmów GMO?”

Więcej: FARMER.PL

Fot. Internet