Październik 7, 2014
Drukuj

Komentarz J. Białkowskiego: „Jak się chłopa tytułem profesorskim przyciśnie, to uwierzy i nie piśnie”

SŁUCHAMY i KOMENTUJEMY

1-12433511551KPg (1)W audycji Polskiego Radia Szczecin „Na szczecińskiej ziemi” z dnia 4 października 2014 r. panowie profesorowie Bogdan Matławski i Bartosz Mickiewicz oraz nestor szczecińskiego dziennikarstwa Zdzisław Tararako, dokonując podsumowania wydarzeń tygodnia przeprowadzili wnikliwą i szczegółową analizy ekspose, wygłoszonego przez premier Ewę Kopacz w dniu 01.10.2014 r. – szczególnie elementów dotyczących rolnictwa. Analiza była tak dokładna, że panowie dopatrzyli się w nim nawet elementów których nie było. Nie zabrakło komplementów oraz słów zachwytu nad konkretnością i rzeczowością programu działania Rady Ministrów.

W swoim wystąpieniu premier rządu zauważyła trudną sytuację producentów rolnych spowodowaną embargiem. Stwierdziła, że mamy prawo oczekiwać od Unii Europejskiej, iż jej pomoc dla polskiej wsi w tym zakresie będzie adekwatna do strat, które ponosimy. Zapowiedziała ponadto powołanie, do końca roku Funduszu Stabilizacji Dochodów Rolniczych, który ma być szczególnie istotny w przypadku braku terminowych zapłat za dostarczony towar oraz drastycznych spadków cen skupu. Mają go utworzyć odpisy w wysokości 0,2 % od wartości sprzedanych produktów. To wszystko co pani premier powiedziała na tematy rolnicze.

Nasi dyskutanci sugerują natomiast, że pani premier ustosunkowała się również do spraw związanych uchwaleniem do końca roku ustawy o obrocie ziemia rolniczą oraz wejścia w pod obrady ustawy o uboju rytualnym. W swoich emocjonalnych wypowiedziach starają się zasugerować, że samo przygotowanie projektów ustaw w sprawie funduszu stabilizacji czy gospodarowania gruntami to wielki sukces, a wszelki próby dyskusji nad zgłoszonymi projektami to typowe „polskie piekiełko”.

Wydaje się, że panowie uznali (parafrazując słowa starej piosenki jeszcze z czasów PRL), że „jak się chłopa tytułem profesorskim przyciśnie, to uwierzy i nie piśnie.

Jednak jak mówi przysłowie „diabeł tkwi w szczegółach” i rozwaga zawsze jest potrzebna. W systemie prawnym naszego państwa można znaleźć dostatecznie dużo aktów prawnych o obiecujących tytułach, których rozwiązania czynią więcej złego niż dobrego. Na nowe buble prawne nas już po prostu nie stać.

Wprawdzie panowie zapewniają, że słuchali expose pani premier, jednak na wszelki wypadek podaję LINK.

Audycja Polskiego Radia Szczecin „Na szczecińskiej ziemi”

Jan Białkowski
NSZZ RI „Solidarność” Pomorza Zachodniego