Czerwiec 13, 2013
Drukuj

Kosmal: Polska wieś chce żyć

Folwark zwierzęcy ustawiony przed Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie ma wskazać, że polska wieś w dalszym ciągu żyje. Po wejściu do Unii Europejskiej drastycznie zmniejszyła się produkcja zwierzęca w Polsce. Ponadto na nasz rynek i w produkcję weszły obce przedsiębiorstwa, wypierając polskich producentów.

Chcemy także pokazać, że polska wieś chce brać udział w rynku poprzez tzw. sprzedaż bezpośrednią, która jest zabroniona. Tym samym właściciele małych gospodarstw mających małą produkcję zwierzęcą i rośliną są blokowani, nie mogą stać się konkurencyjni dla wielkich producentów z Polski i unijnych. Jest zapotrzebowanie na zdrową żywność, której na rynku jest bardzo mało. Walczymy o to, by polscy rolnicy mogli brać udział w sprzedaży bezpośredniej. Niestety nie mamy żadnego wsparcia ze strony administracji rządowej czy ministra rolnictwa.

(…)

Sztandarowym naszym postulatem było także powołanie komisji dialogu społecznego na szczeblu centralnym. Było wiele zapowiedzi, jednak w gruncie rzeczy nic się w kierunku powołania tej komisji nie dzieje.

…Przykro nam, że rząd uważa, iż polska wieś jest krainą „mlekiem i miodem płynącą”, a w rzeczywistości jest ona uboga.

Więcej: NASZDZIENNIK.PL