Październik 10, 2013
Drukuj

KPRWZ domaga się wyznaczenia w trybie pilnym terminu spotkania z Prezesem ANR

Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Zachodniopomorskiego domaga się wyznaczenia w trybie pilnym terminu spotkania z Prezesem ANR. Zdaniem KPRWZ sytuacja rozwija się w złym kierunku, co może w niedługim czasie doprowadzić do wznowienia czynnej akcji protestacyjnej.

TREŚĆ:

Komitet Protestacyjny Rolników
Województwa Zachodniopomorskiego

Szczecin, dnia 04 października 2013 r.

Pan
Leszek Świętochowski
Prezes Agencji Nieruchomości Rolnych

Szanowny Panie Prezesie !

Komitet Protestacyjny Rolników Województwa Zachodniopomorskiego domaga się wyznaczenia w trybie pilnym terminu spotkania z Panem Prezesem. Naszym zdaniem sytuacja rozwija się w złym kierunku, co może w niedługim czasie doprowadzić do wznowienia czynnej akcji protestacyjnej.

W każdym piśmie kierowanym do Pana podkreślamy, że domagamy się pełnej realizacji ustaleń z dnia 11 stycznia 2013r. zawartych pomiędzy Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezesem Agencji Nieruchomości Rolnych a Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjnym Rolników Województwa Zachodniopomorskiego. Dlatego nie zgadzamy się na odstąpienie od organizacji przetargów ograniczonych ofert pisemnych. Organizację takich przetargów przewiduje pkt. 3 wspomnianych wyżej ustaleń, a także art. 29 ust.3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa. Jesteśmy przekonani, że nie tylko nie wolno z tej formy przetargu rezygnować, lecz należy ją doskonalić, aby mogła stać się podstawowym sposobem wyłaniania nabywcy lub dzierżawcy nieruchomości po 2016 r.

Przypominamy, że ustalenia zostały przyjęte zamiast moratorium na sprzedaż ziemi – po to, aby zachodniopomorscy rolnicy zdecydowani na kupno ziemi mogli skorzystać z obowiązujących obecnie preferencyjnych warunków rozkładania na raty ceny zakupionych gruntów. Dlatego ze zdziwieniem i niepokojem przyjęliśmy informacje przekazane przez Pana Jacka Malickiego p.o. dyr. OT ANR w Szczecinie w trakcie konferencji prasowej w dniu 25. 09. 2013 r. Wynika z nich, że w rezultacie rozwiązań wprowadzonych ustawą z dnia 16 września 2011 r., w woj. zachodniopomorskim Agencja podpisała aneksy do umów, w wyniku których na przetargi ograniczone miało trafić 16 656 ha. Przekazane w trakcie konferencji dane wykazują, że dotychczas ANR przejęła jedynie 10 226 ha, z czego sprzedano 1 445,81 ha, a kandydata na nabywcę ustalono dla 1 746,69 ha. A przecież zgodnie z art. 4 ust. 10 wspomnianej wyżej ustawy, ANR powinna przeznaczyć do sprzedaży użytki rolne wyłączone z dzierżawy, w terminie roku od dnia dokonania zmiany umowy dzierżawy.

Przykład nieruchomości Obojno w gm. Pyrzyce, świadczy o nieprawidłowościach związanych z wyłączaniem 30% gruntów z dzierżaw, w konsekwencji można przypuszczać, że istnieją one również w zakresie sprzedaży pozostałych 70% gruntów spółkom.

Znamienne w tym kontekście jest zachowanie p.o. dyrektora Jacka Malickiego, który w trakcie konferencji przyznał, że w przypadku Obojna poprzedni dyrektor popełnił błąd, podejmując decyzję bez zbadania sprawy. Jednak w dalszej części wypowiedzi dopuścił się rzeczy karygodnej nazywając rolników protestujących przeciw skutkom tych decyzji- łobuzami gotowymi obrzucić siedzibę duńskiej spółki kamieniami.

Z prawnego punktu widzenia nie ma znaczenia, który dyrektor zawinił – błąd popełniła Agencja i ona powinna starać się go naprawić.

Chcemy równości wobec prawa. Dziś często jest tak, że Agencja obawiając się prawników pracujących dla kapitału zagranicznego i spekulacyjnego woli nie ryzykować i ustępuje kosztem interesu Skarbu Państwa i właścicieli gospodarstw rodzinnych. Po chwilowym „wzroście odwagi” w postępowaniu ANR, który można było zaobserwować wiosną tego roku, znów mamy do czynienia z „odwrotem na całej linii”. Przedstawiciele Agencji nie pojawiają się na rozprawie, która odbywa się z powództwa ANR przeciw osobie skupującej grunty dla obcych podmiotów. Przetargu nie odwołuje się mimo, że jedna z osób zakwalifikowanych do udziału prowadzi gospodarstwo razem z ojcem w jednym siedlisku. Nadmienić należy, że ojciec wcześniej kupował ziemię od ANR a następnie ją odsprzedawał. To tylko przykłady.

Nikt nie zwolnił Agencji z zadań nałożonych ustawami, związanych z poprawą struktury obszarowej gospodarstw rolnych, przeciwdziałaniem nadmiernej koncentracji nieruchomości rolnych, a także kontrolowaniem wtórnego obrotu gruntami rolnymi z wykorzystaniem prawa pierwokupu i odkupu.

Z poważaniem

(-) Edward Kosmal
Przewodniczący KP RWZ
Do wiadomości :
1. Pan Stanisław Kalemba – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

***

Fot. KPRWZ. Od lewej: Leszek Świętochowski, Ryszard Mićko, Stanisław Kalemba, Jarosław Rzepa.