Styczeń 20, 2014
Drukuj

Odpowiadamy Leszkowi Świętochowskiemu, Prezesowi ANR

W dniu 14 marca 2012 r na spotkaniu Prezesa Leszka Świetochowskiego w siedzibie OT ANR w Szczecinie, tak ceniony obecnie przez pana Świętochowskiego – prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej Julian Sierpiński stwierdził: cyt. „Warunkiem porozumienia jest rozmowa w jednym języku. Agencja mówi o prywatyzacji gruntów, natomiast my o poprawie struktury agrarnej.” LINK 

Choć pan Sierpiński udowodnił, że do swoich poglądów zbytnio się nie przywiązuje – my jesteśmy w swoich działaniach konsekwentni i ówczesne stanowisko prezesa ZIR podtrzymujemy.

Prezes L. Świętochowski zapewnia, że Agencja Nieruchomości Rolnych realizuje wszystkie postulaty rolników dotyczące sprzedaży państwowej ziemi, zawarte w porozumieniu podpisanym w styczniu 2013 r. między organizacjami rolniczymi a ministrem rolnictwa.

Wśród zgłoszonych w dniu 5 grudnia 2012 r. 14 postulatów, 4 dotyczyły gospodarowania gruntami- czyli problemu szerszego od sprzedaży gruntów, którego efektem powinna być poprawa struktury agrarnej.

Domagaliśmy się między innymi:
1/ Wprowadzenia moratorium na sprzedaż ziemi z Zasobu WRSP w woj. zachodniopomorskim do czasu wejścia w życie rozwiązań prawnych gwarantujących skuteczną realizację podstawowego zadania ANR tj. tworzenia i poprawy struktury obszarowej gospodarstw rodzinnych.

2/ Uznania dzierżawy za pełnoprawną formę rozdysponowania gruntów z Zasobu WRSP oraz zagwarantowanie możliwości kontynuacji dzierżawy przez następców prawnych.

3/ Objęcia tarczą antykorupcyjną procesu gospodarowania gruntami z Zasobu WRSP oraz aktywnego udziału instytucji i organów państwowych w zwalczaniu patologii związanych z procesem rozdysponowania gruntów.

4/ Przygotowania rozwiązań prawnych wzorowanych na innych krajach UE ograniczających pełną swobodę obrotu ziemią rolniczą i wspierających rodzinny charakter gospodarstw rolnych.

Wbrew twierdzeniu prezesa Świętochowskiego w dniu 11 stycznia 2013 r. nie podpisano porozumienia między organizacjami rolniczymi a ministrem rolnictwa, lecz jedynie ustalenia dotyczące zasad postępowania przy rozdysponowaniu nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Trzeba wyraźnie stwierdzić, że zawarte w ustaleniach rozwiązania są rozwiązaniami prowizorycznymi. Zostały przyjęte w ramach realizacji postulatu pierwszego, zamiast moratorium na sprzedaż ziemi – po to, aby zachodniopomorscy rolnicy zdecydowani na kupno ziemi mogli skorzystać z obowiązujących do końca 2013 roku preferencyjnych warunków rozkładania na raty ceny zakupionych gruntów. Zwracamy uwagę na fakt, iż przyjęte w ustaleniach rozwiązania nie zostały wprowadzone żadnym aktem prawnym, jedynie zarządzeniami wewnętrznymi Prezesa ANR.

Ustalenia zawierają również zapis, że strony zobowiązują się dążyć do udoskonalenia regulacji prawnych dotyczących obrotu nieruchomościami rolnymi. Kończący czynną akcję protestacyjną komunikat ze spotkania przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z protestującymi rolnikami, precyzuje, że strony podejmą współpracę w sprawie wypracowania nowych rozwiązań prawnych w ciągu miesiąca od zakończenia protestu.

W dalszym ciągu nie jest realizowany postulat drugi. Sprzedaż jest ciągle pierwszą w kolejności formą gospodarowania Zasobem Własności Rolnej Skarbu Państwa.

W tzw. „starych” krajach UE około 40 proc. gruntów rolnych jest użytkowane w formie najmu. Uzasadnieniem jest dążenie się maksymalizacji dochodu rolniczego przez możliwość szybkiego dostosowania skali produkcji do zmieniających się warunków rynkowych.

Naszym zdaniem kupno ziemi powinno być dobrze przemyślaną decyzją ekonomiczną rolnika. Obecne rozstrzygnięcie prawne stanowiące, że Agencja gospodaruje Zasobem w pierwszej kolejności w drodze sprzedaży jest szczególnie niekorzystne dla młodych rolników rozpoczynających działalność i posiadających pilniejsze potrzeby inwestycyjne związane z tworzeniem gospodarstwa niż zakup ziemi.

Problem, choć w mniejszym stopniu dotyczy również pozostałych gospodarstw. Większość gospodarstw towarowych działających na terenie naszego województwa to gospodarstwa nowotworzone, znacznie obciążone kredytami inwestycyjnymi. Stają one obecnie przed trudnym wyborem – inwestować w zakup ziemi i dodatkowo zadłużać gospodarstwo, co w przypadku załamania koniunktury może się skończyć bankructwem, bo każdy kredyt nawet najniżej oprocentowany trzeba spłacić, czy nie kupować ziemi, co w przypadku braku możliwości dzierżawienia będzie skutkowało stopniową utratą konkurencyjności i powolnym upadkiem gospodarstwa.

Nie mamy wiedzy na temat realizacji postulatu trzeciego.

W kontekście kończącego się z dniem 1 maja 2016 r. moratorium na sprzedaż ziemi rolniczej cudzoziemcom szczególnie niepokoi brak realizacji postulatu nr 4 – którego realizacja zgodnie z komunikatem z dnia 30 stycznia 2013 r. miała rozpocząć się do końca lutego br.

Zdecydowanie sprzeciwiamy się dalszej masowej wyprzedaży ziemi. Powody zawarliśmy w opisie postulatu drugiego. Naszym zdaniem nabywcą nieruchomości rolnej o powierzchni nie mniejszej niż 1ha, powinien być wyłącznie rolnik indywidualny osobiście prowadzący lub zamierzający utworzyć i osobiście prowadzić gospodarstwo rodzinne. Sprzedaż ziemi spółkom, których skład kapitałowy w każdej chwili może się zmienić, jest w istocie szerokim obejściem ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców i złamaniem obowiązującego do 1 maja 2016 r. moratorium na sprzedaż ziemi cudzoziemcom.

Stanowczo protestujemy przeciw stosowanej przez Prezesa Leszka Świętochowskiego dezinformacji.

Po pierwsze – jak wynika z wyżej przedstawionych danych nieprawdą jest, że nasze postulaty zostały spełnione.

Po drugie – serdecznie zapraszamy do osobistej weryfikacji słów prezesa o tym, że protestujący nie mówią o konkretach:

• na stronie PROTESTU ROLNIKÓW [LINK] znajdziecie państwo nasze stanowiska, komentarze i polemiki oraz komunikaty określające nasz stosunek do konkretnych problemów, praktycznie od początku ubiegłorocznego, zimowego protestu. Komunikaty te są między innymi przesyłane do Biura Prezesa ANR,

• na stronie [LINK] możecie państwo znaleźć nasze wypowiedzi dotyczące głównie gospodarki gruntami rolnymi w trakcie konsultacji publicznych zorganizowanych przez Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie i Uniwersytet Szczeciński. Konsultacje publiczne miały miejsce w dniu 04.10.2013r. Ich tematem było „Znaczenie rodzinnych gospodarstw rolnych- najważniejsze wyzwania i priorytety w przyszłości,

• na stronie [LINK] można zapoznać się z „Kartą gospodarstw rodzinnych” którą ogłosiliśmy 6 grudnia 2013 r. w pierwszą rocznicę 77- dniowego protestu rolników w Szczecinie. Stanowi ona zbiór zasad i obowiązków którymi chcemy kierować się w życiu i działalności publicznej oraz naszą wizję organizacji rolnictwa i jego miejsca w państwie.

Po trzecie – jeżeli dla Prezesa Świętochowskiego jedynym konkretnym tematem jest sprzedaż ziemi to rzeczywiście pole kompromisu jest niewielkie. Pan Prezes musi sobie uświadomić, że nie jest kierownikiem sklepu lecz szefem rządowej agencji od której w znacznej mierze zależy przyszłość kraju – szczególnie ziem zachodnich i północnych. Choć jego obecni szefowie rozliczają go z wpływów do budżetu, to historia rozliczy go ze strategicznych efektów jego działalności.

Wyżej zwróciliśmy uwagę na fakt, że podpisane 11 stycznia 2013 r. ustalenia mają charakter prowizoryczny, uzasadnialiśmy również powody ich podpisania.

Roczna perspektywa potwierdza słuszność decyzji o ich podpisaniu – rolnicy zdecydowani na kupno ziemi mieli szansę skorzystania z obowiązujących do końca 2013 roku preferencyjnych warunków rozkładania na raty ceny zakupionych gruntów.

Jednak jak każde rozwiązanie prowizoryczne winno być stosowane okresowo.

Odwoływanie przetargów, nie rozwiązuje problemu, odsuwa go jedynie w czasie, że problem „słupów” istnieje świadczy ilość odwołanych przetargów.

Natomiast przewidziane w punkcie 3 ustaleń z dnia 11 stycznia 2013 r. przetargi ofert pisemnych – jedyne rozwiązanie które w ramach obecnego prawa umożliwia skuteczne wyeliminowanie „słupa” z postępowania przetargowego, zostało skutecznie zablokowane przez kierownictwa ANR i izb rolniczych.

Pozytywne efekty ustaleń są przede wszystkim owocem pracy i poświęcenia rolników protestujących i tworzących presję społeczną oraz tych aktywnie pracujących w komisjach przetargowych. Ludzie ci robią to na własny koszt, nie dysponując żadnymi możliwościami weryfikacji zgłaszanych podejrzeń, ryzykują odpowiedzialnością finansową. Tak więc informacje o uspołecznieniu przetargów wydają się przesadzone, właściwszym wydaje się mówienie o uspołecznieniu odpowiedzialności.

Komitet Protestacyjny Rolników
Województwa Zachodniopomorskiego

Zdjęcie:
Gołębie przekazane przez Jacka Malickiego, p.o. Dyrektora ANR OT w Szczecinie protestującym rolnikom. (fot. KPRWZ)