Październik 28, 2014
Drukuj

Słoik z dżemem pani Marysi, a gospodarka RP

DZEM PANI MARYSI 28.10.2014Czyli ciąg dalszy niekończącej się opowieści w temacie sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych i ich przetworów… Dlaczego władze Rzeczypospolitej Polskiej niszczą polską przedsiębiorczość?

Skala. Według szacunków łączne przychody kilku największych zagranicznych sieci handlowych działających w Polsce wynoszą około 50 miliardów złotych, natomiast płacony przez nie podatek CIT w naszym kraju wynosi tylko kilkaset milionów złotych rocznie. Jak wynika z szacunków Fundacji Republikańskiej, podatek dochodowy od osób prawnych za 2011 r. zapłacił w Polsce tylko właściciel portugalskiej sieci Biedronka. Natomiast Lidl i Kaufland zapłaciły CIT w zerowej wysokości, a Carrefour otrzymał 14 milionów zwrotu z tego tytułu.

Najwyraźniej dla urzędników państwowych nie stanowi to problemu. Sen z powiek spędza im natomiast wizja rolnika, który mógłby we własnym gospodarstwie przetworzyć i sprzedać produkty o wartości kilku, najwyżej kilkunastu tysięcy złotych. Słoik z dżemem pani Marysi jest od lat problemem polskiej gospodarki narodowej, a kolejne rządy wykazują bezradność w sprawie.

Zabiegamy o to aby nasze prawo umożliwiało małym gospodarstwom sprzedaż swoich przetworzonych produktów bez pośredników – na przykład w gospodarstwie rolnym lub na targowisku. To jeden z postulatów Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego.

Podatki… i podatki. W trakcie audycji w Polskim Radio Szczecin (10.2014 r.) z ust Poseł na Sejm RP (PO) Doroty Niedzieli – przewodniczącej podkomisji nadzwyczajnej do spraw zmian legislacyjnych dotyczących sprzedaży bezpośredniej produktów rolnych, mogliśmy się dowiedzieć, iż głównym problemem blokującym rozwój sprzedaży bezpośredniej jest problem podatkowy. Warto więc wyjaśnić, przy tej okazji, że rolnik płaci podatek dochodowy. Płaci go w formie ryczałtowej w postaci podatku rolnego. Uczestnicy odbywającej się w dniach 23-24 października 2014 r. konferencji pn. „Ekonomiczne i prawne mechanizmy wspierania i ochrony rolnictwa rodzinnego w Polsce i innych państwach Unii Europejskiej”, zauważyli, że obecny system podatkowy bardziej obciąża dochody małych gospodarstw, niż większych. Umożliwienie sprzedaży bezpośredniej mogłoby te dysproporcje wyrównać.

Jan Białkowski
KPRWZ

Szczecin, 28.10.2014 r.